Biało szara sypialnia

Urządzenie sypialni jest niemałym wyzwaniem. Jest to przestrzeń, co do której mamy naprawdę duże wymagania. Z jednej strony chcemy, by była naszym intymnym przytulnym azylem, w którym będziemy chronić się przed światem i odpoczywać. Z drugiej strony traktujemy sypialnie trochę po macoszemu. Co nie mieści się w innych pokojach ląduje w sypialni. Nie mamy gdzie umieścić biurka z komputerem , no to do sypialni go. Nie wiemy, gdzie postawić wielką szafę na ciuchy, a co tam, możemy wrzucić do sypialni. Kupiliśmy rower stacjonarny w przypływie wiosennego zapału. Będzie świetny w sypialni (za kilka tygodni naprawdę będzie świetnie pasował, gdyż zmieni się w wieszak). Ciężko jest urządzić pokój, w którym lądują wszystkie meble, na które nie mamy pomysłu. Do tego, nie oszukujmy się, statystycznie nasze sypialnie maja w granicach 12 m2 do może 20 m2. Ciężko z takim metrażem zaszaleć i elegancko i funkcjonalnie go zaaranżować.
Osobiście uważam, że tak niewielkie pomieszczenie, któremu próbujemy nadać tak wiele funkcji musi być urządzone w jasnych kolorach. Sypialnia białoszara jest świetnym rozwiązaniem. Nie będę tu obiektywna, gdyż nasza sypialnia jest również w tych kolorach. I muszę wam powiedzieć, że ją uwielbiam. Biały kolor daje wrażenie czystości, światła, przestrzeni uporządkowanej. Biel optycznie powiększa przestrzeń odbijając światło. Szarość nadaję pewną nutkę elegancji. U nas w sypialni, na połówce jednej ze ścian, jest gruba flizelinowa tapeta, w wielkie, delikatnie wytłaczane kwiaty. Wygląda przepięknie. Zawsze kojarzyła mi się z wystrojem pałacowym, teraz powiedziała bym lekki glamour. Jest elegancka, ale nie wyzywająca. Jej delikatny wzór nie przytłacza pomieszczenia. Baliśmy się, że może być zbyt wyzywająca więc jest tylko na połowie ściany. Druga część ściany jest szara. Odcinki zrobiliśmy ze styropianowych listewek dekoracyjnych. Pozostałe ściany są szare, sufit biały. Taka kolorystyka sypialni jest dosyć zimna, ale daje wrażenie elegancji.
Sypialnia biało szara jest bardzo reprezentacyjna. Dodając do niej białe, duże łóżko oraz białą toaletkę uzyskałam efekt stylowości.
Szafa jest połączeniem bieli i szarości. Ma elementy jednego i drugiego koloru przez co idealnie wpisuje się w estetykę pokoju. Udało się nawet stworzyć miejsce do pracy. Przy oknie balkonowym udało się upchnąć delikatne, szare biurko z komputerem. Nad biurkiem znajduje się cała ściana w nieregularnie rozmieszczonych półkach przeznaczonych na książki.
Jak widzicie nasza sypialnia biało szara jest wykorzystana w każdym możliwym centymetrze. Dzięki zastosowaniu jasnej, delikatnej kolorystyki pokój nie jest przytłaczający. Biel optycznie powiększyła pomieszczeni. Szarość, w zimnym odcieniu, jest idealnie zgrana z bielą i razem tworzą efekt jasnego, przestronnego wnętrza. Jest to to co chcieliśmy uzyskać. Sypialnia ma ok. 16 m2, a musieliśmy naprawdę wiele rzeczy w niej umieścić. Najbardziej bałam się, że będzie wydawała się mała i zagracona.
Sypialnia biało szara przerażała mnie w jednym aspekcie. Bałam się, że najnormalniej w świecie będzie wiało z niej nudą. Biel i szarość nie są wyjątkowo porywającymi kolorami. Na szczęście udało się ten problem rozwiązać w dosyć prosty sposób. Szaleję z dodatkami. Zmiana zasłon, dywaników pod łóżko, poduszek czy kapy na łóżko naprawdę nie jest trudna. Dodatkowo ma jeszcze tę zaletę, że nie jest dużym wyzwaniem finansowym. Nawet mój mąż dzielnie znosi częste zmiany kolorowych dodatków w sypialni. Jest to jedno z najprostszych i najbardziej ekonomicznych lekarstw na nudę. Obecnie dodatki mam w pięknym, soczystym fiolecie. Wiem już jednak, że z nadejściem wiosny pojawi się w naszej sypialni konkretna, butelkowa zieleń. Niby nic, a zmiana będzie kolosalna. Zmienię całkowicie charakter pokoju. Obecnie fiolet jest lekko tajemniczy, zmysłowy, ale i przytulny. Zieleń będzie konkretną odmianą. Jest kolorem bardzo eleganckim i do tego nabiera niesamowitego wyglądu w blasku świec. I jeszcze jedno. Sypialnia szaro biała koniecznie, bez dwóch zdań, musi mieć pościel w kolorze dodatków. Zimowa wersja fioletowej pościel z dodatkiem cieplutkiej, miłej w dotyku flaneli jest idealna na zimową szarość za oknem. Natomiast zielona satyna na letnie wieczory będzie delikatnie chłodna. Cóż może być wspanialszego od pięknej, nastrojowej pościeli.
Sypialnia biało szara pięknie wygląda w połączeniu z naturalną podłogą. U nas jest deska sosnowa. Piękna, szeroka prawie 60 letnia deska. Pomalowana jest lakierem bez połysku. Powiem wam, że w połączeniu z bielą i zimną szarością bardzo ociepla i oswaja pomieszczenie. Nabiera ono bardziej delikatnego klimatu. Staje się bardziej przyjazne i swojskie. W końcu sypialnia oprócz tego, że jest elegancka musi być też przytulna. Sprzyjająca relaksowi, odpoczynkowi i wyciszeniu. Musimy się w niej dobrze czuć i po prostu lubić w niej przebywać.
Mimo iż już kilka ładnych lat mamy sypialnie w tej kolorystyce bardzo dobrze się w niej czuję. Udało mi się stworzyć ciepły i przyjemny klimat nastrajający do odpoczynku i relaksu. Uwielbiam leniuchować w swojej sypialni. Czytać książkę w moim wygodnym fotelu. Pracować przy komputerze. Generalnie udało mi się stworzyć bardzo miły i przyjemny pokój, który mam nadzieję, jest po prostu też ładny i elegancko urządzony. A nie było to łatwe. Duża ilość mebli, które musieliśmy umieścić w tym pokoju nie ułatwiała zadania. Musieliśmy też naszej sypialni przypisać kilka funkcji. Nie jest to łatwe na tak małym metrażu. Myślę, że jednak się udało. Pokój nie sprawia wrażenia zagraconego. Sypialnia biało szara jest przestronna, jasna i dzięki dużej ilości światła, które wpada przez okno balkonowe, wesoła. Myślę, że mogę z czystym sumieniem polecić taka kolorystykę sypialni. Jest to bardzo praktyczne połączenie, w którym bez większych problemów można manewrować dodatkami. Gwarantując sobie w ten sposób ciągle nowe wnętrza niewielkim kosztem. Sytuacja idealna. Nie ma nic ważniejszego niż lubić swoje mieszkanie. Życie staje się wtedy dużo przyjemniejsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here